Ten wynik zawdzięczamy nadejściu nad Polskę z północy orkanu „Barbara”. Wywołał on na Bałtyku sztorm o sile 10 w skali Beuforta i silny wiatr na północy kraju. To właśnie tam znajduje się  połowa polskich elektrowni wiatrowych.

Rekordowe podmuchy wiatru na farmach wiatrowych należących do PGE Energia Odnawialna odnotowano 27 grudnia. We wczesnych godzinach rannych na FM Lake Ostrowo osiągały one wartość prawie 120 km/h, na FM Lotnisko ponad 143 km/h, a na FM Karwice blisko 150 km/h.

Dzięki tym sprzyjającym warunkom już 26 grudnia o godzinie 20:00 wszystkie działające w Polsce wiatraki dostarczały do systemu ponad 4,9 GW mocy, czyli aż 86% swoich maksymalnych zdolności. Co więcej, turbiny wiatrowe pokryły w szczytowym momencie 34% zapotrzebowania energetycznego kraju. Sprzyjało temu zmniejszenie się zapotrzebowania energetycznego w okresie świątecznym. Wahało się ono na poziomie od  19 GW wieczorem do zaledwie 12 GW w nocy.

Wynik z końcówki roku został kolejny raz poprawiony 3 stycznia 2017 r. Tuż przed północą wiatraki dostarczały do systemu ponad 5,16 GW. To blisko pułapu ich możliwości, biorąc pod uwagę, że moc nominalna elektrowni wiatrowych w Polsce wynosi 5,8 GW.

Mimo skrajnie trudnych warunków farmy wiatrowe należące do PGE EO pracowały bezpiecznie.  Było to możliwe dzięki temu, że instalacje są wyposażone w mechanizm zmieniający nachylenie łopat tak, aby nie kręciły się za szybko.