Nowoczesny robot z sonarem, który zakupiła PGE Energia Odnawialna, skontroluje w tym roku stan techniczny trzech elektrowni wodnych: Dębe, Smardzewice i Krępna. W kolejnych latach sprzęt będzie wykorzystywany we wszystkich obiektach hydrologicznych należących do spółki.

Niewielki, półmetrowy robot podwodny Mini Guardian wyposażony został w sonar, trzy kamery oraz reflektory. Dzięki temu jest możliwe bardzo dokładne sfilmowanie i sfotografowanie wybranej, nawet najtrudniej dostępnej części elektrowni.

Do tej pory sprzęt pracował w należącej do PGE Energia Odnawialna – Elektrowni Wodnej Dębe, usprawniając pracę służb eksploatacyjnych podczas kontroli stanu technicznego urządzeń znajdujących się pod wodą. Jedną z jego największych zalet okazała się możliwość monitorowania gromadzących się w pobliżu kratownicy zanieczyszczeń, nawet przy bardzo słabej widoczności.

W czasie pracy robot obsługiwany jest przez dwóch pracowników elektrowni. Jeden z nich, odpowiedzialny za sterowanie, przy pomocy specjalnego joysticka, niczym w grze komputerowej porusza robotem zarówno na powierzchni, jak i pod wodą. Obraz z kamer i sonaru – który jest swoistym GPS-em dla robota - trafia bezpośrednio na monitor operatora, który musi odpowiednio zinterpretować zdjęcia.  Zadaniem drugiej osoby jest kontrolowanie, czy ponad stumetrowa kablolina, biegnąca od robota do źródła zasilania, nie uległa skręceniu oraz czy pojazd nie zboczył z kursu.

- Do tej pory monitoringu podwodnych części elektrowni dokonywała wynajęta ekipa nurków.  Odpowiadała ona za kontrolę stanu technicznego urządzeń oraz oczyszczanie kratownic, które chronią turbiny przed napływającymi śmieciami. Dzięki użyciu robota, zadania związane z monitoringiem wykonywane są szybciej, precyzyjniej i taniej. Biorąc pod uwagę wszystkie elektrownie należące do spółki, może to przynieść oszczędności rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie - mówi Paweł Mazurkiewicz, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

PGE Energia Odnawialna, spółka z Grupy Kapitałowej PGE, posiada 29 elektrowni wodnych przepływowych o łącznej mocy zainstalowanej 95,757 MW.

Już ponad tysiąc hektarów gruntów zabezpieczyła Grupa Kapitałowa PGE pod instalacje fotowoltaiczne (PV). Na tych terenach będzie można zbudować farmy słoneczne o mocy przeszło 500 MW. Największe projekty zostaną realizowane w województwach: lubelskim, lubuskim, łódzkim, podkarpackim i zachodniopomorskimi.

Umowy dzierżawy podpisano z blisko stu podmiotami. Są to zarówno prywatni właściciele, jak i jednostki samorządu terytorialnego. PGE Energia Odnawialna, odpowiedzialna za realizację Programu PV w ramach całej Grupy, nawiązała również współpracę z wieloma instytucjami i przedsiębiorcami, w tym z dużymi państwowymi firmami, takimi jak Grupa Azoty, PKP i KGHM Polska Miedź. Pod inwestycje fotowoltaiczne trafiły ponadto tereny należące do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, np. ok 100 ha nieużytków położonych przy Elektrowni Bełchatów.

- W PGE rozwijamy zielony kierunek i do 2030 roku zamierzamy zbudować instalacje fotowoltaiczne  o mocy 2,5 GW co umocni naszą pozycję lidera na rynku OZE w Polsce  - mówi Paweł Mazurkiewicz, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

Wśród planowanych inwestycji są z jednej strony małe, jednomegawatowe projekty takie jak: PV Bliskowice, PV Lesko, PV Lutol1 i PV Lutol2, które wygrały ostatnią, grudniową aukcję na sprzedaż energii elektrycznej w instalacjach odnawialnych źródeł energii. Z drugiej strony Grupa Kapitałowa PGE jest zainteresowana instalacjami o mocy nawet ponad 100 MW. Takie możliwości daje m.in. rozwijana etapowo inwestycja na terenach Zespołu Elektrowni Dolna Odra.

- Szukamy płaskich, niezacienionych działek o jak największej powierzchni, minimum dwuhektarowych. Zależy nam na gruntach czwartej, piątej i szóstej klasy, z bezpośrednim dostępem do drogi i stacją lub linią elektroenergetyczną znajdującą się w jej najbliższym otoczeniu - mówi Grzegorz Mośka, dyrektor Departamentu Inwestycji OZE PGE Energia Odnawialna.

Zainteresowani współpracą przy realizacji inwestycji fotowoltaicznych mogą się kontaktować ze spółką PGE Energia Odnawialna mailowo: (programpv.eosa@gkpge.pl) lub telefonicznie (22 433 12 83).

Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna, odpowiedzialna za realizację Programu PV w ramach całej Grupy, jest obecnie największym producentem zielonej energii Polsce. Posiada 14 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz jedną farmę fotowoltaiczną na Górze Żar. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów wynosi 2188,9 MW.

PGE Energia Odnawialna, spółka z Grupy Kapitałowej PGE, testuje na farmie fotowoltaicznej na górze Żar innowacyjny system informatyczny, umożliwiający skuteczny monitoring efektywności pracy dużych elektrowni słonecznych. Zastosowanie tego rozwiązania pozwoli na natychmiastowe wykrycie uszkodzonego lub nieprawidłowo działającego elementu instalacji, co w konsekwencji będzie mieć wpływ na produktywność inwestycji i przychody spółki.

System testowany przez PGE Energia Odnawialna przygotowała firma Doratech, w ramach projektu rozwoju startupów Impact Poland (2.0), realizowanego z Akceleratorem PGE, który jest częścią spółki PGE Nowa Energia. W ramach pilotażu, zainstalowano na farmie PV mikroprocesorowy sterownik do pozyskiwania danych z falowników elektrowni (IoT PV Monitor) oraz system komputerowy do przetwarzania i analizy pozyskanych danych (OZE Monitor).

Zakres wykonywanych pomiarów jest bardzo szeroki. Operator systemu, w oparciu o nawet 77 tysięcy odczytów pozyskanych każdego dnia, może na bieżąco śledzić informacje o ilości wyprodukowanej energii, monitorować status techniczny instalacji, oraz sprawdzać moc poszczególnych falowników. Testowane rozwiązanie pozwala też na porównywanie danych z ostatniej doby, tygodnia, miesiąca, a nawet roku. To daje możliwość przeprowadzania przekrojowej i szczegółowej analizy pracy falowników i grupy paneli z uwzględnieniem czynników zewnętrznych takich jak: burze, opady śniegu, prace serwisowe, mycie paneli, czy przerwy w zasilaniu.

Co ważne narzędzie jest w stanie natychmiast zaalarmować użytkownika, kiedy wykryje awarię elektrowni i wskazać element instalacji, który nie funkcjonuje. To duże ułatwienie biorąc pod uwagę, że farma PV na górze Żar o mocy zainstalowanej 600 kW składa się m.in. z 2400 paneli PV, 10 falowników oraz systemu automatyki sieciowej.

- Według wstępnych wyliczeń producenta, dzięki zastosowaniu nowego systemu na farmie PV o mocy 1 MW, możliwe jest zwiększenie przychodu o ok. 15 tys. zł rocznie. Biorąc pod uwagę, że Grupa Kapitałowa PGE planuje do 2030 roku budowę instalacji fotowoltaicznych o mocy nawet 2,5 GW, może to dać kwotę 37,5 mln zł – powiedział Paweł Mazurkiewicz, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna jest obecnie największym producentem zielonej energii Polsce. Posiada 14 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz jedną farmę fotowoltaiczną na górze Żar. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów wynosi 2188,9 MW.

Energa – Obrót S.A. oraz PGE Energia Odnawialna S.A. w sposób polubowny zakończyły wszelkie spory dotyczące ramowych umów sprzedaży praw majątkowych wynikających ze świadectw pochodzenia i nie kontynuują współpracy w zakresie nabywania praw majątkowych na podstawie ww. umów.

Pracownicy PGE Energia Odnawialna Oddział Elektrownia Wodna Żarnowiec będą serwisować wyłączniki generatorowe (GCB) zainstalowane w Elektrowniach Bełchatów, Opole, Turów i Dolna Odra należących do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. To sukces zespołu specjalistów z największej elektrowni szczytowo-pompowej w Polsce. Dotychczas monopol na serwis tych urządzeń miał ich producent, międzynarodowy koncern ABB Power Grids.

Podstawowym zadaniem wyłączników generatorowych jest zapewnienie niezawodności i bezpieczeństwa układom wyprowadzenia mocy. Jeśli pojawią się zakłócenia w elektrowni, dzięki GCB możliwe jest natychmiastowe wyłączenie obwodu i uchronienie generatora, transformatorów i innych kluczowych urządzeń przed uszkodzeniem i zniszczeniem.

Obecnie największym producentem i niekwestionowanym liderem w projektowaniu oraz wytwarzaniu wyłączników generatorowych na świecie jest międzynarodowy koncern ABB Power Grids. Posiada on 70-procentowy udział w rynku, dostarczając swoje produkty do ponad 100 krajów, w tym Polski. Co ważne realizując kontrakty, koncern z Zürichu, zagwarantował sobie niemal wyłączność na usługi serwisowe.

Wyjątek zrobił dla ekipy z Elektrowni Wodnej Żarnowiec. To w tej elektrowni szczytowo-pompowej zainstalowano w 1994 r. pierwsze w Polsce wyłączniki generatorowe. Wchodzący na nasz rynek koncern ABB zdecydował się wtedy przygotować wybranych pracowników z Żarnowca do samodzielnego serwisowania urządzeń. Od tego czasu stale doskonalą oni swoje umiejętności podczas cyklicznych szkoleń w Szwajcarii, uzyskując w siedzibie producenta stosowne certyfikaty.

Właściwy serwis wyłączników generatorowych jest jednym z kluczowych elementów gwarantujących bezpieczną pracę bloków energetycznych w naszych elektrowniach, co w praktyce przekłada się na zapewnienie niezakłóconych i ciągłych dostaw energii elektrycznej do milionów polskich domów. Korzystanie z unikatowych kompetencji specjalistów z poszczególnych spółek z Grupy PGE pozwoli nam w przyszłości jeszcze efektywniej dbać o bezpieczeństwo energetyczne Polski – podkreśla Robert Ostrowski, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Obecnie w naszym kraju zainstalowanych jest około stu urządzeń GCB. Połowa z nich znajduje się w elektrowniach należących do Grupy PGE, odpowiednio 36 sztuk w PGE GiEK oraz po 12 w PGE Energia Ciepła i PGE Energia Odnawialna. Jedynie w tej ostatniej spółce możliwy był serwis własny przeprowadzany przez ekipę z EW Żarnowiec.

Od tego roku to się zmieni. ABB Power Grids, doceniając kompetencje techniczne i standardy organizacyjne żarnowieckich specjalistów, zgodził się, by wyłączniki generatorowe z kolejnych elektrowni należących do Grupy PGE były przez nich serwisowane. W pierwszej kolejności dotyczy to urządzeń GCB w Zespole Elektrowni Dolna Odra oraz Elektrowni Bełchatów, Opole i Turów należących do PGE GiEK. Kolejna umowa obejmować będzie sześć elektrociepłowni należących do PGE Energia Ciepła.

Co ważne umowa z ABB Power Grids gwarantuje nam też dostęp do części serwisowych po cenach fabrycznych oraz pomoc techniczną – powiedział Piotr Książek, dyrektor PGE Energia Odnawialna Oddział EW Żarnowiec.

A to umożliwi optymalizację kosztów serwisu w ramach Grupy PGE oraz dalszy rozwój kompetencji pracowników spółki odpowiedzialnych za stan techniczny i bezpieczeństwo elektrowni – dodał Paweł Mazurkiewicz, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

PGE Energia Odnawialna Oddział ZEW Dychów została laureatem konkursu „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”. Uroczystość wręczenia wyróżnień odbyła się w Pałacu Prezydenckimz udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy, przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy oraz prezesa zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej Wojciecha Dąbrowskiego.

Jesteśmy pracodawcą, który doskonale zdaje sobie sprawę, że kluczem do sukcesu firmy są ludzie. To nasz najcenniejszy kapitał. Dlatego otwartość na interesy pracowników oraz nieustający, konstruktywny dialog z przedstawicielami związków zawodowych traktujemy priorytetowo, jako jeden z najistotniejszych elementem kultury korporacyjnej spółkimówi Paweł Mazurkiewicz, p.o. prezesa zarządu PGE Energia Odnawialna.

Komisja certyfikacyjna konkursu już po raz kolejny doceniła Grupę PGE jako organizację realizującą działania w obszarze zatrudnienia według najwyższych standardów. W tym roku, oprócz PGE Energia Odnawialna Oddział ZEW Dychów, w ramach Grupy Kapitałowej wyróżnione zostały również PGE Energia Ciepła Oddział Wybrzeże w Gdańsku oraz PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Oddział Kopalnia Węgla Brunatnego Turów.

Przyznanie Certyfikatu „Pracodawca Przyjazny Pracownikom" to dla nas ogromny zaszczyt,  ale również zobowiązanie na przyszłość. Chcemy, by pracownicy widzieli w naszej spółce miejsce bezpieczne, w którym zasady społecznej odpowiedzialności biznesu są przestrzegane. Dlatego kładziemy duży nacisk na to, by troska o rozwój zawodowy oraz doskonalenie wiedzy i umiejętności pracowników szły w parze z dbałością o dobrą atmosferę i przyjazne oraz partnerskie relacje powiedział Sławomir Szostak, dyrektor PGE Energia Odnawialna Oddział ZEW Dychów.

Komisja Certyfikacyjna, w której skład wchodzą przedstawiciele NSZZ „Solidarność” oraz Kancelarii Prezydenta RP, wyróżnia w konkursie przedsiębiorców przykładając szczególną uwagę do takich aspektów jak: przestrzeganie prawa pracy, uzwiązkowienie, funkcjonowanie rad pracowniczych, zawieranie układów zbiorowych oraz przeciwdziałanie mobbingowi. Co ważne, kandydatów do otrzymania wyróżnień zgłasza strona społeczna, a certyfikaty przyznawane są na trzy lata. Tradycyjnie konkurs odbywa się pod honorowym patronatem Prezydenta RP, zaś jego pierwszą edycję wsparł Prezydent Lech Kaczyński.

Farmy wiatrowe po odpowiednim przystosowaniu i optymalizacji będą mogły świadczyć regulacyjne usługi systemowe. Potwierdził to projekt pilotażowy, który PGE Energia Odnawialna, spółka z Grupy Kapitałowej PGE, zrealizowała z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi (PSE). 

Pilotaż przeprowadzono na największej należącej do PGE Energia Odnawialna Farmie Wiatrowej Lotnisko. Trwające kilka miesięcy badania miały pokazać, na ile odnawialne źródła energii, które w przeciwieństwie do tych konwencjonalnych są bezpośrednio zależne od bieżących warunków atmosferycznych takich jak siła i prędkość wiatru, mają możliwość świadczenia regulacyjnych usług systemowych. Chodziło w szczególności o wymagania techniczne, jakie muszą być spełnione przez źródła OZE przy świadczeniu regulacji pierwotnej i wtórnej (czyli regulacji mocy czynnej i częstotliwości w systemie elektroenergetycznym). 

W ramach projektu zbudowano system testowy oraz stworzono oprogramowanie, które poprzez specjalny interfejs łączący układy sterowania Farmą Wiatrową Lotnisko z centralnym systemem automatycznej regulacji częstotliwości i mocy częstotliwości (Load Frequency Control, w skrócie LFC) umożliwiało sterowanie generacją farmy wiatrowej z poziomu LFC. Następnie przeprowadzono szereg testów funkcjonalnych, które szczegółowo monitorowano. Równolegle pracowano nad stworzeniem kompleksowych standardów technicznych, jakie w przyszłości miałyby spełniać farmy wiatrowe zainteresowane świadczeniem regulacyjnych usług systemowych na potrzeby Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE). 

- Sukces przedsięwzięcia jest istotnym argumentem przemawiającym za możliwością wykorzystywania farm wiatrowych do świadczenia usług systemowych na rzecz operatora systemu przesyłowego (zarządzającego siecią najwyższych napięć 220kV, 400kV i 750kV), a w przyszłości dla operatorów sieci dystrybucyjnej (zarządzających sieciami 110kV i niższych napięć). Biorąc pod uwagę, że na początku przyszłego roku rynek tego rodzaju usług, zgodnie z wytycznymi unijnymi, zostanie otwarty, może to otworzyć drogę spółce PGE Energia Odnawialna do uzyskania dodatkowych przychodów – mówi Paweł Mazurkiewicz, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna jest obecnie największym producentem zielonej energii Polsce. Posiada 14 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz jedną farmę fotowoltaiczną na Górze Żar. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów wynosi 2188,9 MW.

W Elektrowni Wodnej Dębe, należącej do spółki PGE Energia Odnawialna z Grupy Kapitałowej PGE, zainstalowany został jeden z najnowocześniejszych w Polsce systemów monitoringu stanu bezpieczeństwa w obiektach hydrotechnicznych.

Zadaniem Automatycznego Systemu Technicznej Kontroli Zapór jest bieżąca kontrola stanu technicznego elektrowni wraz z przyległym przyczółkiem poprzez analizę m.in. warunków atmosferycznych, poziomu i temperatury wody oraz odkształcenia zapory, procesów filtracji zachodzących w budowli hydrotechnicznej, jej podłożu i przyczółkach.

Aparatura kontrolno-pomiarowa, zbudowana w oparciu o sieć komputerową, rozmieszczona została w budynku elektrowni, w jej podłożu oraz na terenie do niej przyległym. Dodatkowo zastosowano innowacyjne rozwiązanie pozwalające ocenić bezpieczeństwo obiektu (stateczność) poprzez wdrożenie dedykowanego systemu informatycznego umożliwiającego matematyczną analizę obliczeniową, bazującą na Metodzie Elementów Skończonych (MES). Za pomocą tej metody bada się np. wytrzymałość konstrukcji, symuluje odkształcenia, naprężenia, przemieszczenia. Co ważne, dzięki zastosowaniu nowoczesnego programu inżynierskiego Z_SOIL możliwe stało się efektywne i niezawodne rozwiązywanie najtrudniejszych zagadnień geotechnicznych, wobec których bezradne są metody tradycyjne.

Elektrownia Wodna Dębe pracuje od 1963 roku. Zbudowano ją przy stopniu wodnym, obejmującym 230-metrową zaporę na rzece Narew.

Budynek elektrowni stanowi element budowli piętrzącej wodę. Jego część podziemna składa się z dwóch bloków żelbetowych, a w każdym z nich zamontowane zostały dwa hydrozespoły z turbinami Kaplana o średnicy wirnika 4,8 m, sprzężone z generatorami o mocy 6,25 MVA każdy. W części nadziemnej znajduje się: hala maszyn z pomieszczeniami technologicznymi, nastawnią, rozdzielnią niskiego napięcia oraz halą montażową.

Elektrownia połączona jest z Krajowym Systemem Elektroenergetycznym pięcioma liniami o napięciu 110 kV poprzez dwa transformatory blokowe o mocy 16 MVA każdy, a jej moc zainstalowana wynosi 20 MW osiągana przy spadzie 5,7 m i przełyku instalowanym turbin 428 m³/s.

Obecnie elektrownia jest modernizowana. Zakres prac obejmuje wymianę wyposażenia technologicznego, w tym wszystkich turbin, generatorów, układu przepływowego, regulacji, wzbudzenia, a także instalacji elektrycznej i odwodnienia wraz z elementami wyposażenia takimi jak: pompy, zawory oraz zasuwy.

Realizacja inwestycji, która potrwa do 2022 r., przyczyni się do bezawaryjności elektrowni przez co najmniej kolejne 40 lat, zapewniając pełną automatyzację turbozespołów, najwyższą dyspozycyjność i niezawodność pracy, poprawę ergonomii obsługi oraz radykalne zmniejszenie zagrożeń środowiskowych.

Po zakończeniu prac możliwości produkcji energii elektrycznej w elektrowni wzrosną o 17 proc., do poziomu ok. 120 GWh/rok.

Nowe lądowe farmy wiatrowe o łącznej mocy do 97 MW będą zlokalizowane w północnej Polsce

Długoterminowe zaangażowanie PGE w inwestycje w odnawialne źródła energii wesprze dekarbonizację polskiego sektora energetycznego

PGE Polska Grupa Energetyczna zawarła z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI) umowę kredytową na kwotę do 272,5 mln zł (ok. 64 mln EUR). Celem kredytu jest finansowanie nakładów inwestycyjnych na projekt budowy nowych lądowych farm wiatrowych zlokalizowanych na wybrzeżu Morza Bałtyckiego w Polsce. Inwestycja obejmuje trzy farmy wiatrowe: Starza, Rybice i Karnice II (tworzących wspólnie projekt Klaster) o łącznej moc zainstalowanej do 97 MW.

Kredyt udzielany przez EBI jest jednym z elementów pozyskiwania nowych źródeł finansowania dla programu inwestycyjnego Grupy Kapitałowej PGE. Umowa obejmuje współfinansowanie projektu budowy farm wiatrowych na lądzie realizowanego przez PGE Energia Odnawialna – spółkę odpowiedzialną za rozwój odnawialnych źródeł energii w ramach Grupy PGE. EBI udostępni PGE celową linię kredytową na okres do 17 lat na kwotę stanowiącą ok. 50 proc. wartości projektu. Kredyt pozyskany został jako finansowanie projektów, które są w 100 proc. kwalifikowalne w ramach celu EBI dotyczącego działań na rzecz ochrony klimatu (takich jak np. trzy farmy wiatrowe na lądzie).

Podczas negocjacji umowy kredytowej PGE przedstawiła swoje plany związane ze zmianami miksu energetycznego podkreślając zaangażowanie w działania związane z transformacją energetyczną oraz planowanymi inwestycjami w zeroemisyjne źródła energii. EBI będzie kontynuować aktywny dialog z PGE na temat korporacyjnego planu dekarbonizacji i poszukiwać sposobów dalszego wspierania transformacji Grupy.

Nasza roczna produkcja energii elektrycznej z wiatru wzrosła z 0,1 TWh w 2011 r. do ponad 1 TWh i to nie jest nasze ostatnie słowo. Przy wsparciu EBI zmierzamy do zakończenia inwestycji w nowe moce wiatrowe na lądzie. Naszą ambicją jest osiągnięcie 25 proc. udziału w krajowej produkcji energii elektrycznej z odnawialnych źródeł w 2030 r. Zamierzamy osiągnąć ten cel m. in. dzięki realizacji kolejnych zielonych inwestycji. Do 2026 r.ma powstać nasza pierwsza farma wiatrowa na Morzu Bałtyckim o mocy 1 GW, a do 2030 r. w ramach naszego morskiego projektu zamierzamy uruchomić kolejne 1,5 GW mocy. Do tego czasu planujemy również wybudowanie do 2,5 GW mocy w fotowoltaice – mówi Henryk Baranowski, prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Z zadowoleniem przyjmujemy plany inwestycyjne PGE i jej zaangażowanie w rozwój bardziej zrównoważonego portfela wytwórczego poprzez dedykowany program inwestycji w odnawialne źródła energii. Planowane działania przyczynią się do stopniowej dekarbonizacji polskiego sektora energetycznego. Transformacjata niewątpliwie przyniesie ogromne korzyści nie tylko polskiej gospodarce, ale dzięki czystszemu środowisku również jej obywatelom – mówi Lilyana Pavlova, wiceprezes EBI, nadzorująca działalność w Polsce i w krajach objętych polityką spójności.

Nakłady inwestycyjne na projekt budowy kompleksu farm wiatrowych Klaster szacowane są na 545 mln zł(ok. 128,2 mln EUR). Farmy położone są w północno-zachodniej części województwa zachodniopomorskiego na obszarze powiatów Kamień Pomorski i Gryfice w odległości od 3 do 13 km od linii brzegowej Morza Bałtyckiego. Ich budowa rozpoczęła się w lutym 2019 r., a komercyjna działalność farm powinna rozpocząć się przed zakończeniem I półrocza 2020 r. Realizacja inwestycji pozwoli zwiększyć łączną moc zainstalowaną farm wiatrowych PGE o 18 proc. do blisko 650 MW i umocni Grupę PGE na pozycji krajowego lidera produkcji energii z OZE. 

Zielone inwestycje w naszym portfolio przybliżają Polskę do stopniowego osiągania neutralności klimatycznej. Każdy taki projekt to indywidualne wyzwanie inwestycyjne, ale także stojąca za tym inżynieria finansowa,która prowadzi naszą Grupę do zmian miksu paliwowego.  W naszych długofalowych wysiłkach na rzecz stopniowej dywersyfikacji i dekarbonizacji portfolio wytwórczego wiemy, że możemy polegać na Europejskim Banku Inwestycyjnym – wiarygodnym partnerze wspierającym nasze projekty transformujące energetykę dodaje Emil Wojtowicz, wiceprezes ds. finansowych PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Umowa zawarta między PGE a EBI na chwilę jej podpisania była pierwszym tego typu projektem energetycznym  wśród kredytobiorców EBI, zatwierdzonym po przyjęciu nowej polityki kredytowej banku dla sektora energetycznego.

Projekt przyczyni się do dywersyfikacji polskiego miksu energetycznego i osiągnięcia unijnego celu OZE na poziomie 32 proc. do 2030 r.

PGE Energia Odnawialna, spółka z Grupy Kapitałowej PGE, zbuduje w 2020 roku cztery jednomegawatowe farmy fotowoltaiczne: w województwie lubelskim, podkarpackim i lubuskim. 

Realizacja inwestycji jest możliwa dzięki zwycięstwu projektów: PV Bliskowice, PV Lesko, PV Lutol1 i PV Lutol2 w aukcji na sprzedaż energii elektrycznej w instalacjach odnawialnych źródeł energii do 1 MW. W ramach projektu, obok farmy fotowoltaicznej powstanie infrastruktura towarzysząca związana z wyprowadzeniem mocy.

Wszystkie instalacje zostaną zbudowane z wykorzystaniem nowoczesnych modułów fotowoltaicznych, których parametry techniczne pozwalają na uzyskanie wysokiej produktywności w warunkach pogodowych typowych dla stref klimatycznych występujących w Polsce.

- To dopiero początek naszych inwestycji fotowoltaicznych. Zgodnie z Programem PV Grupy Kapitałowej PGE w ciągu dekady zamierzamy zbudować instalacje o mocy nawet 2,5 GW i  umocnić się na pozycji lidera rynku OZE w Polsce. Będą to zarówno małe, jednomegawatowe projekty, jak i duże przedsięwzięcia realizowane na gruntach własnych Grupy PGE, dzierżawionych od prywatnych właścicieli, a także na gruntach partnerów takich, jak: PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna,  Polskie Koleje Państwowe, KGHM Polska Miedź czy Grupa Azoty „Siarkopol”, z którymi nasza spółka nawiązała bliską współpracę - mówi Arkadiusz Sekściński, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

Organizowana przez Urząd Regulacji Energetyki aukcja skierowana była do wytwórców energii elektrycznej w instalacjach fotowoltaicznych oraz elektrowniach wiatrowych na lądzie o łącznej mocy zainstalowanej nie większej niż 1 MW. Zwycięzcami zostały podmioty, które zaoferowały najniższą cenę sprzedaży energii elektrycznej, otrzymując w zamian gwarancję, że nie zmieni się ona w całym piętnastoletnim okresie wsparcia. W przypadku projektów PV PGE Energia Odnawialna realizowanych w gminach: Annopol, Lesko i Lubsko chodzi o lata 2021-2035.

Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna jest obecnie największym producentem zielonej energii Polsce. Posiada 14 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz jedną farmę fotowoltaiczną na Górze Żar. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów wynosi 2188,9 MW.

PGE Energia Odnawialna, spółka z Grupy Kapitałowej PGE, uruchomiła pionierski projekt badawczo-rozwojowy, który dzięki wykorzystaniu innowacyjnych technik laserowych, umożliwi ocenę stanu technicznego łopat turbin wiatrowych. Projekt jest realizowany z firmą Scanway, która równolegle prowadzi prace nad polskim satelitą do obserwacji Ziemi.

Skaner laserowy pozwoli na wykonanie precyzyjnych, zdalnych pomiarów stanu technicznego łopat turbin wiatrowych z bardzo dużą dokładnością. W ten sposób PGE Energia Odnawialna będzie mogła z odpowiednim wyprzedzeniem zapobiegać kosztownym awariom. Praktyka pokazuje bowiem, że usterki są najczęściej zbyt późno wykrywane.

- Sukces projektu badawczo-rozwojowego pozwoli w przyszłości zwiększyć produktywność turbin dzięki skróceniu czasu przestoju powstałego w wyniku awarii. Co ważne, po pomyślnym zakończeniu projektu, rozważamy odpłatne udostępnianie tych rozwiązań innym podmiotom – mówi Arkadiusz Sekściński, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

W ramach projektu, który ma potrwać do połowy 2020 r. firma Scanway, oprócz zestawu pomiarowego, opracuje dla PGE Energia Odnawialna narzędzia do obróbki zebranych danych.

Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna jest obecnie największym producentem zielonej energii Polsce. Posiada 14 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz jedną farmę fotowoltaiczną na Górze Żar. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów wynosi 2188,9 MW, w tym pochodząca z wiatru 549,98 MW. W pierwszej połowie 2020 roku, wraz z ukończeniem budowy farm wiatrowych Starza/Rybice i Karnice II w województwie zachodniopomorskim, spółka powiększy swoje moce zainstalowane o kolejne ok. 97 MW.

Firma Scanway to polska firma, działająca w sektorze kosmicznym, która specjalizuje się w pomiarach 3D, systemach wizyjnych, przetwarzaniu obrazów i obserwacjach zdalnych. Przy wsparciu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju Scanway prowadzi prace nad polskim satelitą do obserwacji Ziemi ScanSAT, który ma trafić na orbitę w 2021 roku. Prawie dwa lata temu zainwestował w nią PGE Ventures - fundusz z Grupy Kapitałowej PGE.

- Współpraca z firmą Scanway to dowód na to, że Grupa Kapitałowa PGE, lider branży energetycznej w Polsce, jest otwarta na nowoczesne technologie i  innowacyjne rozwiązania, które przyczyniają się do jej rozwoju. Być może, już niedługo, będziemy realizować z tym startupem kolejny projekt. Spółka pracuje bowiem nad możliwością laserowej inspekcji składu pierwiastkowego węgla. Z takiego rozwiązania – które może sprawdzić się w naszych kopalniach – korzysta już amerykańska agencja kosmiczna NASA m.in. podczas wypraw na Marsa – mówi Paweł Śliwa, wiceprezes zarządu ds. innowacji PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Do końca maja przyszłego roku PGE Energia Odnawialna zbuduje na górze Żar – obok należącej do spółki farmy fotowoltaicznej – kontenerowy magazyn energii o mocy 500 kW i pojemności 750 kWh.

System dostarczy konsorcjum, którego liderem jest MY-SOFT, spółka od wielu lat specjalizująca się w tego typu zamówieniach. Będzie to instalacja demonstracyjna, służąca realizacji projektu badawczo-rozwojowego pn. „Magazyn energii adaptujący farmę PV do pracy w inteligentnych sieciach elektroenergetycznych”.

Celem projektu, który został dofinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, jest zweryfikowanie możliwości świadczenia usług systemowych służących stabilizacji i regulacji pracy sieci dystrybucyjnych średniego napięcia za pomocą magazynów energii, opartych o ogniwa litowo-jonowe.

Nasze najnowsze przedsięwzięcie badawczo-rozwojowe, realizowane we współpracy z CIM-mes Projekt, spółką specjalizującą się w wykonywaniu wysoko wyspecjalizowanych obliczeń inżynieryjnych, jest odpowiedzią na potrzeby rynku. Obecnie można zaobserwować stały wzrost zainstalowanej mocy w odnawialnych źródłach energii (energia wiatrowa, słoneczna), co wymaga opracowania nowych metod stabilizacji pracy sieci elektroenergetycznych, a w szczególności sieci średniego napięcia – mówi Arkadiusz Sekściński, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna. Stosowane dotychczas metody wykorzystujące duże jednostki wytwórcze, posiadające odpowiednie rezerwy mocy, okazały się niewystarczające.

Dlatego, aby obniżyć straty energii oraz koszty z tym związane, stabilizacja powinna mieć miejsce jak najbliżej niestabilnych źródeł energii oraz dostosowywać się automatycznie do lokalnych warunków panujących w sieci.

Zgodnie z warunkami umowy, MY-SOFT zainstaluje magazyn energii wraz z zaawansowanym układem sterowania w ciągu sześciu miesięcy. Magazyn składać się będzie z dwóch kontenerów wyposażonych w układ bateryjny w technologii LFP (litowo-żelazowo-fosforanowej) oraz przekształtnik AC/DC (przekształcający prąd stały w zmienny). Całość będzie zdalnie nadzorowana przez układ sterowania. MY-SOFT zbuduje też stację transformatorową wraz z rozdzielnicą, siecią światłowodową oraz  przyłączem elektroenergetycznym.

Magazyn energii zostanie włączony do sieci średniego napięcia i poddany testom pod kątem współpracy z siecią elektroenergetyczną. Umożliwi to opracowanie modelu rozliczeń z Operatorem Sieci Dystrybucyjnej (OSD).

Zbudowana na górze Żar w Międzybrodziu Żywieckim farma fotowoltaiczna o mocy 0,6 MW jest najwyżej położoną tego typu instalacją w Polsce. Na wysokości 740 m n.p.m. znajduje się 2400 paneli fotowoltaicznych, usytuowanych w 16 rzędach – każdy o mocy 250 W. Łączna powierzchnia paneli wynosi 3,5 tys. m².

Dwie spółki z Grupy Kapitałowej PGE - PGE Energia Odnawialna oraz PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, 20 listopada podpisały umowę o współpracy przy realizacji budowy instalacji fotowoltaicznych o powierzchni blisko 100 ha przy Elektrowni Bełchatów. Planowana inwestycja pozwoli zwiększyć moc zainstalowaną OZE w Grupie PGE nawet o 60 MW.

Na mocy umowy, PGE Energia Odnawialna wydzierżawi od PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna grunty o łącznej powierzchni 94,21 ha, na których zbuduje jedną z największych w kraju instalację fotowoltaiczną znajdującą się w pobliżu elektrowni węglowej. Pod inwestycję trafią tereny położone w pobliżu składowiska odpadów paleniskowych Elektrowni Bełchatów. Wyprodukowana na nowej farmie PV „zielona energia” wystarczy na pokrycie potrzeb energetycznych ok. 100 tys. gospodarstw domowych.

Jesteśmy świadkami bardzo ważnego wydarzenia na polskim rynku energetycznym, który transformuje się w kierunku niskoemisyjnym. Już dziś PGE jest liderem sektora OZE w Polsce. Mamy największy udział w hydroenergetyce i energetyce wiatrowej, a zainicjowany dzisiaj projekt umożliwi nam zbudowanie podobnej pozycji również w sektorze fotowoltaiki. Warto również zauważyć, że to przedsięwzięcie jest doskonałym przykładem dobrej, wzajemnie uzupełniającej się, współpracy spółek z Grupy Kapitałowej PGE i poszukiwania efektów synergii wszędzie tam, gdzie jest to możliwe  – mówi Ryszard Wasiłek, wiceprezes zarządu ds. operacyjnych PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Przy bełchatowskim kompleksie energetycznym PGE GiEK dysponuje czterema lokalizacjami, które mogą zostać przeznaczone pod budowę instalacji fotowoltaicznych. Oprócz obecnie wydzierżawionych przez PGE Energia Odnawialna gruntów jest to teren zwałowiska wewnętrznego Pola Bełchatów o powierzchni ok. 11 ha gruntów, teren składowania surowców towarzyszących o powierzchni ok. 31 ha oraz teren zwałowiska zewnętrznego Pola Szczerców – „Bliźniaczej Góry Kamieńsk” o powierzchni ok. 47 ha.

Decyzja o ulokowaniu pierwszej, tak dużej farmy fotowoltaicznej w pobliżu Elektrowni Bełchatów jest potwierdzeniem naszej dbałości o zrównoważony rozwój na tym terenie. Niektórych może dziwić, że PGE GiEK, jako spółka z Grupy PGE produkująca energię ze źródeł konwencjonalnych, inwestuje w rozwój OZE, ale jest to dowód, że naszą misją jest nie tylko zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski, ale także wykorzystanie potencjału naszych obiektów zgodnie z kierunkami transformacji energetycznej kraju. Warto podkreślić, że takich projektów w PGE GiEK jest coraz więcej. Oprócz budowy kilku farm fotowoltaicznych w pobliżu bełchatowskiego kompleksu energetycznego, planujemy budowę instalacji PV o mocy nawet 125 MW na terenie Elektrowni Dolna Odra oraz odbudujemy zaporę wodną na rzece Witka przy  Elektrowni  Turów,  która  dostarczy  do systemu ok.  1 MW energii elektrycznej wyprodukowanej z odnawialnych źródeł – mówi Norbert Grudzień, wiceprezes ds. inwestycji i zarządzania majątkiem PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Przedsięwzięcie, które powstanie na terenie bełchatowskiego kompleksu energetycznego, będzie częścią realizowanego w Grupie PGE Programu PV, którego celem jest osiągnięcie do 2030 r. ok. 2,5 GW mocy z energii słonecznej. Wpisuje się ono także w przygotowywany projekt „Polityki energetycznej Polski do 2040 r.”.

To będzie kolejna inwestycja w pobliżu Elektrowni Bełchatów realizowana przez spółkę PGE Energia Odnawialna. Na Górze Kamieńsk działa bowiem od 12 lat – składająca się z 15 turbin – nasza farma wiatrowa. Co ważne, jest duża szansa, że podpisanie dzisiejszej umowy jest początkiem szerszej współpracy z PGE GiEK w obszarze OZE – mówi Arkadiusz Sekściński, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

Tylko w tym roku PGE Energia Odnawialna podpisała listy intencyjne w sprawie współpracy przy realizacji projektów fotowoltaicznych z Grupą Azoty i Zakłady Chemiczne „Siarkopol”, KGHM Polska Miedź oraz Polskimi Kolejami Państwowymi.

Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna, odpowiedzialna za realizację Programu PV w ramach całej Grupy, jest obecnie największym producentem zielonej energii Polsce. Posiada 14 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz jedną farmę fotowoltaiczną na Górze Żar. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów wynosi 2188,9 MW.

Nowoczesny robot z sonarem trafi do elektrowni wodnych należących do PGE Energia Odnawialna.

Usprawni on pracę służb eksploatacyjnych podczas kontroli stanu technicznego urządzeń znajdujących się pod wodą. Pomoże też w monitorowaniu gromadzonych się w pobliżu kratownicy zanieczyszczeń.

Niewielki, półmetrowy robot podwodny Mini Guardian wyposażony zostanie w sonar, trzy kamery oraz reflektory. Umożliwi to bardzo dokładne sfilmowanie i sfotografowanie wybranej, nawet najtrudniej dostępnej części elektrowni.

Za każdym razem maszynę obsługiwać będzie dwóch pracowników elektrowni. Jeden z nich, odpowiedzialny za sterowanie, przy pomocy specjalnego joysticka, niczym w grze komputerowej będzie poruszać robotem zarówno na powierzchni jak i pod wodą. Obraz z kamer zamontowanych na robocie trafi bezpośrednio na monitor operatora.  Zadaniem drugiej osoby będzie kontrolowanie, czy ponad stumetrowa kablolina, biegnąca od robota do źródła zasilania, nie uległa skręceniu oraz czy pojazd nie zboczył z kursu.

Do tej pory monitoring podwodnych części elektrowni dokonywała wynajęta ekipa nurków. To ona odpowiadała za kontrolę stanu technicznego urządzeń oraz oczyszczanie kratownic, które chronią turbiny przed napływającymi śmieciami. Dzięki użyciu robota, zadania związane z monitoringiem zostaną  wykonane szybciej, taniej i bardziej precyzyjnie.

Zanim robot rozpocznie pracę w PGE Energia Odnawialna, wybrani pracownicy spółki przejdą specjalistyczne szkolenie obejmujące obsługę robota  oraz interpretację zdjęć z sonara.

Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna posiada 29 elektrowni wodnych o łącznej mocy zainstalowanej 95,757 MW.

 

Ponad 130 osób wzięło udział w jesiennym sprzątaniu Jeziora Solińskiego. Podczas trzygodzinnej akcji zebrano ok. 15 m³  śmieci. Patronat nad wydarzeniem objęła należąca do Grupy Kapitałowej PGE, spółka PGE Energia Odnawialna.

Do udziału w przedsięwzięciu zaproszono przede wszystkim młodzież szkolną, ale także mieszkańców bieszczadzkich gmin, Państwową i Ochotniczą Straż Pożarną, wędkarzy oraz pracowników PGE Energia Odnawialna, Oddział ZEW Solina – Myczkowce. Dzięki wsparciu żeglarzy, Bieszczadzkiego Wodnego Pogotowia Ratunkowego i Państwowej Straży Rybackiej udało się dopłynąć do 5 rejonów Jeziora Solińskiego, obejmujących znaczną część linii brzegowej akwenu.

Podczas sprzątania zebrano m.in. puszki, butelki i opony, a z wody wyciągnięto, m.in. szafkę, ramy okienne z szybami, beczkę oraz kuchenkę gazową.

Jezioro Solińskie, o powierzchni 22 km², linii brzegowej liczącej 150 km oraz głębokości sięgającej 60 m, jest największym sztucznym zbiornikiem wodnym w Polsce.

Betonowa zapora, dzięki której powstał zbiornik, mierzy 664 metry długości oraz 82 metry wysokości. Jej budowę rozpoczęto w 1961 r., a w 1968 r. została przekazana do użytku.

Elektrownia Wodna Solina jest największą w Polsce elektrownią szczytowo-pompową pracującą na dopływie naturalnym, która jednocześnie odgrywa olbrzymie znaczenie przeciwpowodziowe.

Spółka PGE Energia Odnawialna S.A. (PGE EO) rozpoczyna proces zbycia łącznie lub w ramach niezależnych transakcji trzech mikro/małych elektrowni wodnych: Radawa (55 kW), Górecko Kościelne (30 kW), Michalów (90 kW) należących do PGE EO.

Należąca do PGE Energia Odnawialna Elektrownia Szczytowo-Pompowa Porąbka-Żar kończy 40 lat. To jedna z największych tego typu inwestycji w Polsce, a  jej wyjątkowość polega na tym, że zbudowano ją wewnątrz góry i jest jedyną elektrownią podziemną w Polsce.

Choć może pracować z mocą 500 MW przez 4 godziny dziennie - co pozwoliłoby zasilić w energię elektryczną kilkaset tysięcy gospodarstw domowych  - to podstawowe zadanie Elektrowni Szczytowo-Pompowej Porąbka-Żar jest inne. Elektrownia zapewnia Polskim Sieciom Elektroenergetycznym szeroki pakiet usług regulacyjnych. Jako swoisty magazyn energii jest w stanie reagować na zmieniające się warunki pracy systemu, łagodząc krzywą dobowego obciążenia sieci, tym samym zapewniając stabilną pracę całego KSE. 

Ponadto elektrownia odgrywa niezmiernie ważną rolę interwencyjną. Polega ona na stabilizowaniu poziomu napięcia i utrzymaniu odpowiedniego funkcjonowania systemu w wypadku wystąpienia stanów awaryjnych sieci lub innych źródeł wytwórczych.

Niebagatelny wpływ na warunki działania ESP Porąbka-Żar mają zmieniające się zasady działania rynku energii elektrycznej, które wymagają stałej dyspozycyjności, niezawodności i efektywności ekonomicznej. Z tych powodów w najbliższych latach przeprowadzimy kompleksową modernizację elektrowni, co pozwali na pełne wykorzystanie jej potencjału regulacyjnego dla KSE w kolejnych dziesięcioleciach – mówi Arkadiusz Sekściński, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

Mimo tego, że elektrownię oddano do eksploatacji już 40 lat temu, nadal budzi ona uznanie wśród inżynierów. Jednym z pierwszych pomysłodawców tej inwestycji był wybitny profesor Politechniki w Zurychu i późniejszy pierwszy Prezydent RP Gabriel Narutowicz. Nie określił on jednak dokładnej lokalizacji samego obiektu. Wybuch II wojny światowej ostatecznie uniemożliwił ówczesną realizację tego projektu. Powrócono do niego dopiero w czasach PRL. Prace koncepcyjne rozpoczęły się na początku lat 50-tych. Wtedy to spośród aż 235 miejsc, wybrano górę Żar, jako najkorzystniejsze miejsce na zrealizowanie tego ambitnego przedsięwzięcia.

Elektrownia Porąbka-Żar to wyjątkowy obiekt w polskiej energetyce. Zlokalizowana we wnętrzu góry Żar jest jedyną wysokospadową, podziemną elektrownią szczytowo-pompową w naszym kraju. Podczas jej budowy zastosowano szereg nowatorskich rozwiązań, a 40 lat niemal bezawaryjnej eksploatacji jest dowodem na wysoką jakość projektu i wykonania. Co ważne, jest to inwestycja całkowicie prototypowa, zrealizowana w bardzo trudnych warunkach geologicznych – zauważa Jakub Kliś, dyrektor Oddziału Zespół Elektrowni Wodnych Porąbka-Żar.

Elektrownia szczytowo-pompowa nie jest jedynym obiektem hydrotechnicznym zbudowanym na rzece Soła zarządzanym przez PGE Energia Odnawialna. Od 55 lat działa tam również Elektrownia Wodna Tresna (moc zainstalowana – 21 MW), a od 65 lat Elektrownia Wodna Porąbka (moc zainstalowana – 12,5 MW).

 

 

10 września PGE Energia Odnawialna była gospodarzem organizowanego przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej wyjazdu studyjnego na Farmę Wiatrową Lotnisko i do Elektrowni Szczytowo-Pompowej Żarnowiec. W wydarzeniu uczestniczyli wiceminister energii ds. OZE Krzysztof Kubów, przedstawiciele mediów oraz administracji publicznej.

Wyjazd studyjny pod patronatem honorowym Ministerstwa Energii miał na celu pokazanie korzyści, jakie płyną z dynamicznego rozwoju branży wiatrowej w Polsce. Według szacunkowych prognoz tylko w ciągu najbliższych trzech lat moc zainstalowana w farmach wiatrowych na lądzie zwiększy się o 3,5 GW, do około 10 GW.

Resort energii w ostatnim okresie wprowadził wiele zmian, które umożliwiają zwiększenie dynamiki rozwoju OZE w Polsce. Przeprowadzone w 2018 r. oraz planowane na ten rok aukcje dla OZE dadzą istotny impuls rozwojowy polskiej gospodarce. Z uwagi na konkurencyjność cenową, energetyka wiatrowa nie tylko przyczyni się do realizacji przez Polskę celów unijnych w zakresie OZE, ale również będzie zabezpieczać odbiorców końcowych przed wzrostem cen energii – powiedział minister Krzysztof Kubów.

Plany Grupy Kapitałowej PGE, która już jest liderem w energetyce odnawialnej w Polsce są zbieżne z tymi zamierzeniami. – W kolejnych latach będziemy jeszcze mocniej powiększać swój udział w „zielonej” energetyce. Realizujemy ambitny cel 25-proc. udziału w krajowej produkcji energii z OZE w 2030 roku. Będzie to możliwe zarówno dzięki budowie ok 2,5 GW mocy w fotowoltaice, jak i rozbudowie mocy wiatrowych na lądzie, a potem na Morzu Bałtyckim. Obecnie budujemy dwie farmy wiatrowe o łącznej mocy 90 MW (Starza/Rybice i Karnice II), które wygrały aukcję w listopadzie 2018 roku, oraz jesteśmy aktywni na rynku energetyki słonecznej – zauważył Arkadiusz Sekściński, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

Wiatr jest najtańszym źródłem energii dostępnym na rynku, a tańszy prąd zwiększa konkurencyjność polskich przedsiębiorców i oznacza więcej pieniędzy w portfelach Polaków. Kolejne inwestycje w „zieloną” energię poprawią też sytuację finansową wielu gmin i stworzą nowe miejsca pracy wokół sektora, co jest istotne w trakcie transformacji energetycznej – przypomniał Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW).

Jak wylicza PSEW, tylko dzięki zwiększeniu o 3,5 GW mocy wiatrowych na lądzie w 25-letnim okresie ich eksploatacji, budżet lokalny i państwowy zyska ponad 4 mld zł, czyli 165 mln zł rocznie.  Do kasy samorządów trafi aż 3,5 mld zł dzięki płaconym przez inwestorów wiatrowych podatkom od nieruchomości. Kolejne 600 mln zł stanowić będą podatki dochodowe.

Ponadto w trzyletnim okresie budowy elektrowni wiatrowych powstanie około 20 tysięcy tymczasowych miejsc pracy, a w czasie ich eksploatacji zostanie stworzonych ok. 1750 etatów.

Co ważne, przyrost mocy wiatrowych oznacza korzyści zarówno dla bezpośrednich beneficjentów np. dzierżawców gruntów, którzy zarobią ok 150 mln zł rocznie, czyli 3,7 mld zł w okresie 25 lat eksploatacji, ale również poprawi sytuację wszystkich Polaków.

Wybudowane elektrownie pozwolą zwiększyć konkurencyjność polskiej gospodarki, która stanie się mniej emisyjna. Według danych PSEW, dodatkowe 3,5 GW mocy pozwoli uniknąć emisji 10 mln ton dwutlenku węgla rocznie. Z kolei niższe ceny energii elektrycznej wygenerują do 4,5 mld zł oszczędności rocznie dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.

PGE Nowa Energia będzie pierwszym w Polsce operatorem stacji ładowania samochodów elektrycznych, który zapewni swoim klientom w pełni ekologiczne zasilanie. Gwarantuje to podpisana ze spółką PGE Energia Odnawialna umowa, na mocy której energia elektryczna w należących do Grupy Kapitałowej PGE stacjach będzie pochodzić w 100 proc. ze źródeł odnawialnych.

Zgodnie z zawartą umową PGE Energia Odnawialna sprzeda PGE Nowej Energii gwarancje pochodzenia energii elektrycznej z OZE w wolumenie 370 MWh do wykorzystania w 2019 roku. Kolejne zostaną udostępnione w następnych latach. Tego typu gwarancja – wydawana od czterech lat przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki – jest dla odbiorcy końcowego potwierdzeniem, że określona w dokumencie ilość energii elektrycznej wprowadzonej do sieci została wytworzona ze źródeł odnawialnych.

Elektromobilność to ważny element transformacji polskiej energetyki. To już nie tylko stacje ładowania i samochody elektryczne, ale cały ekosystem, który sprawia, że transport staje się przyjazny środowisku. Ekologiczne są już zarówno pojazdy, jak i energia, która je zasila – mówi Krzysztof Tchórzewski, Minister Energii.

Grupa PGE jest liderem transformacji energetycznej w Polsce i jako pierwsza oferuje możliwość doładowania samochodu elektrycznego w pełni zieloną energią na wszystkich swoich stacjach. Co ważne, zainicjowany właśnie projekt jest doskonałym przykład dobrej, wzajemnie uzupełniającej się współpracy spółek z Grupy Kapitałowej PGE i poszukiwania efektów synergii wszędzie tam, gdzie jest to możliwe – mówi Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Nasz udział w rozwoju polskiego sektora elektromobilności stale rośnie. Sukcesywnie stawiamy stacje ładowania w całej Polsce, również w małych i średnich miastach. Rozwijamy także usługi carsharingu, konsekwentnie uzupełniając flotę o samochody elektryczne. Chcemy, by rozwój elektromobilności był jednym z flagowych projektów PGE. Od dzisiaj z naszych stacji ładowania płynie wyłącznie zielona energia – mówi Paweł Śliwa, wiceprezes zarządu ds. innowacji PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Jesteśmy liderem w energetyce wiatrowej i wodnej, dynamicznie rozwijamy projekty fotowoltaiczne, a teraz przyszedł czas na wsparcie działań na rzecz elektromobilności. Od dzisiaj kierowcy samochodów elektrycznych, którzy korzystają z usług PGE, będą mogli mieć pewność, że oprócz tego, że poruszają się ekologicznym środkiem transportu, dodatkowo zasilają go w 100 proc. ekologicznym paliwem – mówi Arkadiusz Sekściński, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

Na mocy przekazanych gwarancji cała energia elektryczna wykorzystywana do ładowania samochodów w sieci PGE Nowa Energia pochodzić będzie ze źródeł odnawialnych. Zakupione gwarancje wypełniają zapotrzebowanie na energię na stacjach PGE w Polsce, co najmniej do końca 2019 roku. Kolejne będziemy nabywać w miarę zwiększania wolumenu energii wykorzystywanej przez naszych klientów – mówi Tomasz Marzęda, prezes PGE Nowa Energia.

Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna jest obecnie największym producentem zielonej energii Polsce. Posiada 14 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych,4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz jedną farmę fotowoltaiczną na Górze Żar. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów wynosi 2188,9 MW.

Właścicielem i operatorem stacji ładowania jest PGE Nowa Energia. Obecnie spółka dysponuje ponad 50 punktami ładowania w 14 miastach w Polsce. W lipcu i w sierpniu 2019 r. PGE Nowa Energia uruchomiła nowe ogólnodostępne stacje ładowania w Bogatyni, Jeleniej Górze, Lublinie oraz w Szczytnej w województwie dolnośląskim. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca, na wszystkich swoich obiektach spółka odnotowała ponad 1500 sesji ładowania samochodów elektrycznych. Ta liczba zwiększa się systematycznie, średnio o 10 proc. w każdym miesiącu.

Grupa Kapitałowa PGE podpisała z Polskimi Kolejami Państwowymi list intencyjny w sprawie współpracy przy realizacji projektów fotowoltaicznych. Inwestycje zostaną zrealizowane na terenach należących do Polskich Kolei Państwowych, które dysponując ok. 100 tys. ha są jednym z największych w kraju właścicieli nieruchomości.

PGE chce wytypować spośród gruntów PKP działki odpowiednie pod budowę farm fotowoltaicznych. Pierwsze takie grunty, położone w województwach śląskim, łódzkim i podkarpackim, korzystne z punktu widzenia energetyki solarnej, zostały już wstępnie wyselekcjonowane. Co ważne, PKP zadeklarowały też zainteresowanie zakupem energii elektrycznej wyprodukowanej przez realizowane w ramach porozumienia instalacje PV.

W najbliższych miesiącach zespół projektowy złożony z ekspertów PKP i PGE dokona pełnego przeglądu gruntów i wytypuje najlepsze spośród nich pod inwestycje. Sygnatariusze listu zakładają, że umowa na realizację pierwszego takiego projektu zostanie podpisana nie później niż w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Odnawialne źródła energii będą się w Polsce rozwijać, jako dwa dopełniające się wzajemnie elementy z energetyką konwencjonalną. Mix energetyczny musi uwzględniać i równoważyć te dwie ścieżki wytwarzania energii, bo w długoterminowej perspektywie jest to jedyne efektywne rozwiązanie i tylko takie sprawdzi się w przyszłych dekadach. Atutem energetyki konwencjonalnej jest większa stabilność systemu energetycznego, z kolei źródła odnawialne oznaczają większy wkład w ochronę klimatu. Energetyka konwencjonalna – nowoczesna, niskoemisyjna i bezpieczna – oraz OZE to dwa elementy, które jesteśmy w stanie rozsądnie połączyć w systemie dla efektu synergii – mówi Adam Gawęda, Wiceminister Energii.

Przedsięwzięcie realizowane z PKP wpisuje się w Program PV Grupy PGE, którego celem jest osiągnięcie do 2030 r. ok. 2,5 GW mocy z energii słonecznej. Podobne porozumienia PGE Energia Odnawialna podpisała już m.in. z Grupą Azoty Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki „Siarkopol”. Inwestycja o mocy zainstalowanej 5 MW i rocznej produkcji 4,97 GWh powstanie na dziesięciu hektarach gruntów poeksploatacyjnych w świętokrzyskim Osieku. Według planów elektrownia składająca się z ok. 16 tys. paneli fotowoltaicznych rozpocznie działalność w połowie 2022 r.

Grupa PGE jest liderem segmentu odnawialnych źródeł energii w Polsce. Mamy największy udział w hydroenergetyce i energetyce wiatrowej. Zainicjowana dzisiaj współpraca z PKP jest kolejnym krokiem, by zbudować podobną pozycję również w branży fotowoltaicznej. Dzięki takim inwestycjom zwiększamy udział bezemisyjnych źródeł energii w naszym kraju i przyczyniamy się do transformacji energetycznej polskiej gospodarki – mówi Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Podpisany list intencyjny pokazuje, że staramy się wykorzystać olbrzymi potencjał naszych nieruchomości na różne możliwe sposoby. Elektrownie fotowoltaiczne to kolejne po Innowacyjnych

Dworcach Systemowych i stacjach ładowania samochodów elektrycznych przedsięwzięcie, którego głównym założeniem jest wykorzystanie nowoczesnych technologii. Działania ukierunkowane na ochronę środowiska naturalnego są istotnym punktem w strategii Polskich Kolei Państwowych – mówi Krzysztof Golubiewski, członek zarządu PKP.

Przewidujemy udział projektów fotowoltaicznych w systemie aukcyjnym lub w ramach umowy corporate Power Purchase Agreements (PPA). Umożliwi to Polskim Kolejom Państwowym dokonywanie zakupów zielonej energii bezpośrednio z realizowanych inwestycji – dodaje Arkadiusz Sekściński, p.o. prezes PGE Energia Odnawialna

Grupa Kapitałowa PGE i KGHM Polska Miedź podpisały podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy list intencyjny w sprawie współpracy przy realizacji projektów fotowoltaicznych.

Planowane inwestycje mają powstać na terenach należących do KGHM Polska Miedź. Umożliwi to jednemu z największych producentów miedzi i srebra rafinowanego na świecie dokonywanie zakupów energii bezpośrednio od Grupy PGE. KGHM Polska Miedź jest jednym z największych w Polsce odbiorców energii elektrycznej. Każdego roku zużywa jej ponad 2,5 TWh, ustępując pod tym względem jedynie Polskim Kolejom Państwowym.

Przyszłość i rozwój energetyki to ważne priorytety w polityce krajowej. Zainicjowana dzisiaj współpraca  pomiędzy PGE i KGHM przyczynia się dalszego rozwoju sektora OZE w Polsce. Te działania niezwykle cieszą, gdyż pokazują, że zaangażowanie i prace prowadzone w resorcie energii mające na celu stworzenie przyjaznych warunków prawnych do tworzenia źródeł odnawialnych, spotykają się z pozytywnym odbiorem. Mam nadzieję, że przedstawiony przez rząd program „Mój prąd” będzie silnym impulsem rozwoju energetyki rozproszonej i przyczyni się w sposób znaczący do spełnienia zobowiązań w zakresie rozwoju odnawialnych źródeł energii – mówi Krzysztof Tchórzewski, Minister Energii.

Dzisiejsze wydarzenie jest kolejnym krokiem w kierunku realizacji przez Polskę celów związanych ze wzrostem udziału odnawialnych źródeł energii w końcowym zużyciu energii oraz wzrostem udziału odnawialnych źródeł energii w końcowym zużyciu energii, a także rozwojem gospodarki niskoemisyjnej, gdzie fotowoltaika pełni jedną z naczelnych ról. Podejmowana współpraca to zatem realizacja koncepcji i wizji obu koncernów, która wpisuje się także w strategię energetyczną państwa – mówi Krzysztof Kubów, Wiceminister Energii.

Projekty fotowoltaiczne mają być realizowane przez PGE i KGHM w formule joint venture obejmującej etapy przygotowania, budowy i eksploatacji instalacji PV.

Jesteśmy świadkami bardzo ważnego wydarzenia na polskim rynku odnawialnych źródeł energii. Dzięki współpracy lidera sektora energetycznego w Polsce oraz potentata na rynku miedzi, jest szansa na powstanie kolejnych elektrowni fotowoltaicznych w ramach naszego szeroko zakrojonego programu PV. Nadrzędnym celem strategicznym tego programu jest zapewnienie Grupie PGE pozycji lidera rozwoju elektrowni fotowoltaicznych w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem projektów dużej skali. Elektrownie PV będą powstawały na gruntach w całym kraju, zarówno tych należących do Grupy, jak i partnerów zewnętrznych, z którymi sukcesywnie nawiązujemy współpracę – mówi Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polska Grupa Energetyczna.

Ostateczny kształt współpracy pomiędzy PGE i KGHM Polska Miedź zostanie wypracowany w ciągu najbliższych miesięcy. Zespół projektowy dokona przeglądu gruntów i wytypuje najlepsze spośród nich pod inwestycje.

Jednym z naszych celów strategicznych jest zapewnienie już w 2030 roku aż 50 proc energii elektrycznej ze źródeł własnych, w tym oczywiście OZE. Współpraca, którą planujemy z PGE, pozwoli nam zrealizować jedno z najbardziej ambitnych zadań, jakie w ciągu nadchodzącej dekady staną przed KGHM Polska Miedź. Dołączając do światowych liderów w dziedzinie korzystania z OZE zapewnimy efektywną kosztowo i przyjazną środowisku energię elektryczną napędzającą nasz biznes – mówi Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM.

Przedsięwzięcie realizowane z KGHM wpisuje się w Program PV Grupy PGE, którego celem jest osiągnięcie do 2030 r. ok. 2,5 GW mocy z energii słonecznej. Wpisuje się także w przygotowany przez Ministerstwo Energii projekt „Polityki energetycznej Polski do 2040 r.”, który zakłada, że do 2030 r. moc instalacji PV w naszym kraju ma wynieść 10,2 GW, a w 2040 r. - 20,2 GW. Grupa Kapitałowa PGE, będąca największym w Polsce przedsiębiorstwem energetycznym, chce być liderem w realizowaniu tych planów.

Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna, odpowiedzialna za realizację Programu PV w ramach całej Grupy, jest obecnie największym producentem zielonej energii Polsce. Posiada 14 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz jedną farmę fotowoltaiczną na Górze Żar. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów wynosi 2188,9 MW.

KGHM konsekwentnie urzeczywistnia strategię rozwoju spółki na lata 2019-2023. Zakłada ona realizację projektów mających na celu zaspokojenie 50 procent zapotrzebowania KGHM Polska Miedź na energię elektryczną ze źródeł własnych i odnawialnych źródeł energii do końca 2030 roku.

 

Na należącej do spółki PGE Energia Odnawialna Wyspie Energetyk odbył się III Charytatywny Cross PGE Energia Odnawialna oraz Nordic Walking. Dochód z imprezy został w całości przekazany na pomoc dla chorego Kamila.

To były już trzecie charytatywne zawody biegowe organizowane przez PGE Energia Odnawialna na Wyspie Energetyk. Dwa lata temu uczestnicy imprezy startowali, by wesprzeć w leczeniu Tomasza Brzeskiego, biegacza górskiego, triathlonistę, narciarza i kolarza, który uległ poważnemu wypadkowi podczas zawodów. W ubiegłym roku pomoc przeznaczona była dla Basi, która od lat zmaga się z chorobą i stale potrzebuje wsparcia finansowego na pokrycie kosztów leczenia i rehabilitacji.

Tym razem zebrane podczas zawodów pieniądze trafiły do Kamila z Krosna, który wskutek nieszczęśliwego wypadku doznał uszkodzenia rdzenia kręgowego, co spowodowało całkowite czterokończynowe porażenie.

W ramach bieszczadzkiego wydarzenia, którego ambasadorem była Izabela Zatorska - najlepsza polska biegaczka górska w historii, multimedalistka Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata - odbyły się trzy biegi na dystansie od jednego do dziewięciu kilometrów, zawody Nordic Walking oraz szereg konkurencji dla dzieci. W biegu głównym - poprowadzonym na trudnej przełajowej trasie - w którym oprócz biegaczy z naszego kraju uczestniczyli również zawodnicy z Ukrainy i Słowacji, najszybsi byli Sylwester Lepiarz, tegoroczny mistrz Polski w biegach górskich w stylu alpejskim oraz Maria Domiszewska.

Podczas imprezy zebrano dla chorego Kamila ponad 12 tys. zł.

PGE Energia Odnawialna, spółka z Grupy Kapitałowej PGE, rozpoczęła pionierski program wykorzystania lidara horyzontalnego do optymalizacji działania farm wiatrowych i podniesienia ich efektywności. Według prognoz spółki, dzięki dokładnym danym i odczytom z urządzenia, produktywność elektrowni wzrośnie o 2-3 proc.

 

Lidar, który można uznać za swoisty skaner laserowy, pozwoli na wykonanie precyzyjnych pomiarów na odległość nawet kilkuset metrów przed czołem turbiny. Eksperci PGE EO oczekują, że dzięki nowemu projektowi uzyskają bardzo szczegółowe dane pozwalające na weryfikację optymalnego ustawienia gondoli turbiny względem kierunku wiatru. Spodziewają się, że uzyskane wyniki będą kluczowe dla podniesienia efektywności produkcji, jak również zminimalizowania obciążeń głównych komponentów wiatraka.

 

Urządzenie zostało zamontowane na jednej z turbin wchodzących w skład farmy wiatrowej Resko 1. Choć sprzęt podobnego typu jest w powszechnym użyciu, a mianowicie lidary wertykalne często znajdują zastosowanie w okresie przygotowania inwestycji wiatrowych,  to obecnie branża podejmuje próby i eksperymenty w zakresie zastosowania ich horyzontalnych odpowiedników. Projekt PGE EO jest pierwszym przedsięwzięciem tego typu w Polsce.

 

Spółka dysponuje mocą 550 MW zainstalowanych w lądowych farmach wiatrowych. W pierwszej połowie 2020 roku, wraz z ukończeniem budowy trzech nowych lądowych farm wiatrowych w ramach projektu „Klaster”, powiększy moce o kolejne 97,17 MW.

Na terenie dwóch farm wiatrowych, PGE Energia Odnawialna przetestuje innowacyjny system firmy Bioseco, chroniący ptaki przed kolizją z turbinami wiatrowymi.

Urządzenia zostaną zamontowane na FW Kisielice i FW Lotnisko. Wykorzystując dane z kamer wizyjnych oraz radaru będą w stanie wykryć ptaki w odległości nawet 500 m od turbiny. System umożliwi automatyczne rozpoznawanie ptaków, przypisywanie ich do grup, śledzenie ich lotu, a nawet określenie kierunku, w którym się przemieszczają. Jeśli ptaki znajdą się w strefie buforowej w odległości mniejszej niż 300 m od wiatraka, turbina zostanie automatycznie zatrzymana. W dalszej kolejności będzie uruchomiona ostrzegawcza sygnalizacja świetlna.

Pilotażowe rozwiązanie istotnie zmniejszy ryzyko kolizji ptaków z turbinami wiatrowymi. Wpłynie również korzystne na utrzymanie cennej bioróżnorodności na terenach farm. Rozwiązanie może przynieść ponad to PGE Energia Odnawialna oszczędności, ponieważ spółka nie będzie już ponosiła kosztów związanych z okresowym wyłączeniem elektrowni wiatrowej podczas migracji ptaków.

Nad całym procesem czuwać ma zespół ekspertów, w tym ornitologów, który na bieżąco będzie porównywać wyniki zebrane przez system, oceniać jego skuteczność oraz wskazywać kierunki rozwoju.

Pilotaż na FW Kisielice i FW Lotnisko - w okolicy, których mają swoje siedliska m.in. bieliki, orliki krzykliwe, żurawie, błotniaki stawowe i bociany białe - potrwa dwa lata. Jeśli zakończy się sukcesem możliwa jest implementacja na stałe tego rozwiązania na innych farmach wiatrowych Grupy Kapitałowej PGE.

PGE Energia Odnawialna podpisała umowę na kompleksową modernizację Elektrowni Wodnej Dębe.

Prace mają potrwać do końca 2022 r., a po ich zakończeniu produkcja energii elektrycznej w elektrowni powinna wzrosnąć o 17 proc., do poziomu ok. 120 GWh/rok.

Modernizacja obejmować będzie wymianę wyposażenia technologicznego, w tym wszystkich turbin, generatorów, układu przepływowego, regulacji, wzbudzenia, a także instalacji elektrycznej i odwodnienia wraz z elementami wyposażenia takimi jak: pompy, zawory oraz zasuwy.

Rozpoczęta jeszcze w tym miesiącu inwestycja przyniesie EW Dębe liczne korzyści. Scentralizowana i zautomatyzowana zostanie obsługa urządzeń elektrycznych i mechanicznych oraz poprawi się efektywność energetyczna elektrowni. Wyeliminowany zostanie także potencjalny wpływ na środowisko, poprzez zminimalizowanie użycia ropopochodnych środków smarnych na rzecz materiałów biodegradowalnych.

Realizacja inwestycji przyczyni się do bezawaryjności elektrowni przez kolejne co najmniej 40 lat, zapewniając pełną automatyzację turbozespołów, najwyższą dyspozycyjność i niezawodność pracy, poprawę ergonomii obsługi oraz radykalne zmniejszenie zagrożenia pożarowego.

Elektrownia Wodna Dębe pracuje od 1963 roku. Zbudowano ją przy stopniu wodnym, obejmującym 230-metrową zaporę na rzece Narew.

Budynek elektrowni stanowi element budowli piętrzącej wodę. Jego część podziemna składa się z dwóch bloków żelbetowych, a w każdym z nich zamontowane zostały dwa hydrozespoły z turbinami Kaplana o średnicy wirnika 4,8 m, sprzężone z generatorami o mocy 6,25 MVA każdy. W części nadziemnej znajduje się: hala maszyn z pomieszczeniami technologicznymi, nastawnią, rozdzielnią niskiego napięcia oraz halą montażową.

Elektrownia połączona jest z Krajowym Systemem Elektroenergetycznym pięcioma liniami o napięciu 110 kV poprzez dwa transformatory blokowe o mocy 16 MVA każdy, a jej moc zainstalowana wynosi 20 MW osiągana przy spadzie 5,7 m i przełyku instalowanym turbin 428 m³/s.